M.kadruje

Jak to się wszystko zaczęło, czyli stara miłość nie rdzewieje…

Dziecko w obiektywie, maluszek patrzy, fotografia rodzinna, niemowlę

Kocham fotografię za magię łapania chwil wypełnionych emocjami… Mogę godzinami oglądać zdjęcia, wspominać i wzruszać się… ale też patrzeć na to jak złapane jest na fotografii światło, jak grają detale w tle… Nie jestem Fotografem z wykształcenia, ale zbieram doświadczenie i mam wrażliwość, której nie boję się pokazywać.

Kiedyś już miałam poważniejszy romans z fotografią, wówczas głównie kobiecą i podróżniczą… z romansu zostało głębokie uczucie, które jednak na parę lat, przez różne życiowe perturbacje zostało przykryte innymi działaniami… ale nie zapomniałam, potrzebowałam tylko ciut wsparcia żeby znowu się odważyć… i pojawili się Moi Dwa Super Faceci – Mąż i Synek😉- to Oni wzmocnili mnie i zmotywowali do ponownego wyjścia z aparatem do ludzi i…  o to jestem! 

Narodziny dziecka zmieniły mi perspektywę i przesunęły trochę priorytety… Czas tak szybko biegnie, a aparat pozwala zatrzymać piękne momenty na zawsze. Pośród tony niepewności, w moim macierzyństwie pojawia się też nowa siła i odwaga… dlatego postanowiłam zawalczyć o swoje marzenia i spróbować znowu z fotografią. Zawsze byłam wrażliwa na sztukę, piękno, emocje… Kochałam detale, nieoczywiste kadry i naturalne portrety, ale odkąd zostałam Mamą, mam wrażenie, że to wszystko jeszcze się wzmocniło… jako Mama czuję, że widzę to wszystko jeszcze mocniej i piękniej! 

W końcu postanowiłam spełnić marzenia i zająć się fotografią trochę bardziej na poważnie, dlatego startuję z M.kadruje… M jak Magda, Mama, Miłość i Moje kadry, Moim okiem. Mam wrażenie, że kadruję teraz bardziej czule, z większą naturalnością i delikatnością… i bardzo to lubię w mojej fotografii! 

 

Serdecznie zapraszam na wspólną sesję… zobacz jak opowiem w moich kadrach Twoją historię!

 

❤️

Logo M.kadruje fotografia naturalna